14 kwietnia

14 kwietnia

Polskiemu kościołowi rzymskokatolickiemu w XX wieku charyzmatycznych i skutecznych liderów nie brakowało – nazwiska takie jak Sapieha, Hlond, Wyszyński, Wojtyła mówią zresztą same za siebie. Osobowości to tak rozpoznawalne, że zazwyczaj zapomina się o ich współpracownikach, do których zaliczał się równie bohater dzisiejszej kartki z kalendarza – urodzony 14 kwietnia 1872 r. bp Zygmunt Choromański. 

Bohater nasz przez praktycznie cale swoje życie związany był z Warszawą – tutaj się urodził, kształcił (choć rację trzeba przyznać, że część studiów, tak jak wielu uzdolnionych duchownych, odbył w Rzymie), tu też pracował duszpastersko po święceniach przyjętych w 1916 r. Warszawiakom znany był głównie jako proboszcz parafii św. Aleksandra na pl. Trzech Krzyży, a w 1939 r. jako członek Komitetu Obywatelskiego organizującego obronę miasta. Do tych związków z Warszawą nie pasował tylko tytuł biskupa Pannopolis, który Choromański otrzymał razem z tytułem pomocniczego biskupa warszawskiego w roku 1946 (jest to zgodne ze zwyczajem według którego biskupom pomocniczym mianuje się biskupami miast, które kiedyś były siedzibą biskupa, ale status ten utraciły). Po świeceniach naszemu bohaterowi przydzielono funkcję Sekretarza Episkopatu Polski, tak więc miał swój niemały udział w działaniach wymienionych na początku przywódców kościoła katolickiego, a dzięki swoim talentom i skuteczności w kontaktach z władzami zyskał wśród badaczy miano "biskupa-negocjatora". Funkcję sekretarza pełnił do 1968 r., w którym to też roku zmarł.

Na zdjęciu biskup Choromański podczas wizytacji w parafii św. Tadeusza Apostoła na Sadybie. Zdjecie ze strony parafii (http://parafia-sadyba.pl).