28 kwietnia

28 kwietnia

28 kwietnia 1934 roku zmarł w Warszawie Zygmunt Toeplitz, inżynier chemik, przemysłowiec, wynalazca, członek zasłużonego rodu Toeplitzów.

Toeplitzowie przybyli do Warszawy pod koniec XVIII wieku z wielkopolskiego Leszna, a tam dotarli z Czech. Był synem Bonawentury, również przemysłowca, dyrektora u Lilpopa, Raua i Loewensteina, oraz Reginy z Koniców. Urodził się w roku 1864 w Żychlinie.

Przez większość działalności zawodowej związany był z belgijskim koncernem Solvay. Był dyrektorem, a później prezesem rady nadzorczej polskiego oddziału firmy, mającej centralę w Warszawie, a zakłady m.in. w Krakowie, Mątwach, Będzinie. Wprowadził w procesach produkcji wiele udoskonaleń, konstruował nowe urządzenia. Uchodził za człowieka dość trudnego w obyciu i, jak byśmy dziś powiedzieli, pracoholika. Jednocześnie znany był z dobrego traktowania swoich pracowników. Solvayowskie fabryki miały rozwiniętą infrastrukturę socjalną, wprowadził też Toeplitz jako pierwszy w Imperium Rosyjskim ośmiogodzinny dzień pracy.

Po ustąpieniu, po ponad czterdziestu latach pracy, ze stanowisk w Solvayu, zasiadał w radach nadzorczych innych spółek, m.in. zakładów Izraela Poznańskiego w Łodzi czy fabryki sztucznego jedwabiu w Tomaszowie Mazowieckim. Był wieloletnim członkiem władz Związku Przemysłu Chemicznego.

Jak przystało na człowieka tamtych czasów i jego pozycji, udzielał się charytatywnie. Wspierał Towarzystwo Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Kresów Wschodnich, za co otrzymał tytuł członka honorowego. Ufundował wyposażenie wydziału chemii Politechniki Warszawskiej i stypendia studenckie.

Został pochowany na cmentarzu żydowskim przy ul. Okopowej, w kwaterze 40.

Ilustracja z nekrologu w "Wiadomościach Przemysłu Chemicznego" nr 9/1934.