11 maja

11 maja

Można być niemal pewnym, że pomnik naszego najwybitniejszego pianisty Fryderyka Chopina jest najbardziej rozpoznawalnym Polskim monumentem. Jak przystało na nasz symbol narodowy, a w szczególności warszawski, nie obyło się bez tragicznych wydarzeń z nim związanych.

Dzisiaj przypada pięćdziesiąta dziewiąta rocznica odsłonięcia zrekonstruowanego pomnika, na którego cokole zasiada Fryderyk Chopin. Jest to projekt wybitnego polskiego muzyka, rzeźbiarza i malarza Wojciecha Szymanowskiego, który zgłosił swoją pracę do konkursu w roku 1908. Pomnik miał zostać odsłonięty dwa lata później, w setną rocznicę urodzin kompozytora. Pomimo zgody cara Mikołaja II, który za wstawiennictwem polskiej śpiewaczki operowej Adelajdy Bolskiej przychylił się do projektu, pomnik odsłonięto dopiero w roku 1928.

Fryderyk Chopin przedstawiony jest z zamkniętymi oczami, jego dłoń sprawia wrażenie uniesionej nad niewidocznymi klawiszami fortepianu. Całość zwieńczona jest wierzbą, wychyloną jakby na silnym wietrze, przybierając kształt harfy.

Monument wykonany z brązu stał w Parku Łazienkowskim do roku 1940 i był pierwszym pomnikiem w stolicy zniszczonym przez nazistowskich okupantów. Pocięty palnikami trafił na wagony i został przewieziony do hut na terenie Trzeciej Rzeszy, gdzie prawdopodobnie przetopiono go na elementy uzbrojenia. Hitlerowcy dołożyli także starań, aby zniszczyć wszystkie jego pozostałe modele.

Na pustym już cokole pojawił się napis:

„Nie wiem, kto mnie wysadził
Ale wiem dlaczego:
- Żebym Führerowi nie zagrał
Marsza żałobnego…”

Stojący dziś w Łazienkach Królewskich posąg kompozytora to dzieło rzeźbiarza Władysława Wasiewicza i jest to - w miarę możliwości - wierna kopia przedwojennego pomnika. Powstała ona w oparciu o jego miniaturę znalezioną w ruinach domu Szymanowskiego, pomocnymi w rekonstrukcji okazały się także przedwojenna kopia głowy kompozytora oraz stare fotografie.

Monument został odsłonięty 11 maja 1958 roku, a z umieszczonych na nim informacji wynika, że powstał ze składek Społecznego Funduszu Odbudowy Stolicy.

Na cokole po lewej stronie wyryto również słowa z ‘Konrada Wallenroda’ Adama Mickiewicza:

„Płomień rozgryzie malowane dzieje,
Skarby mieczowi spustoszą złodzieje,
Pieśń ujdzie cało...”

Najlepszym tego dowodem są odbywające się po dziś dzień niedzielne, letnie koncerty Chopinowskie.

Zdjęcie powtórnego odsłonięcia pomnika za lazienki-krolewskie.pl.