31 maja

31 maja

31 maja 1832 roku miało miejsce wmurowanie kamienia węgielnego pod cytadelę warszawską

Dzisiaj wracamy w czasie do Warszawy z 1832 roku. Właśnie upadło powstanie listopadowe, brat cara Mikołaja I, poprzedni namiestnik carski na ziemi polskiej książę Konstanty umiera na cholerę po ucieczce z Polski. Car wysyła nowego namiestnika do Warszawy i jest nim Iwan Paskiewicz.

Nowy namiestnik Carski wcześniej dowodził gwardyjską dywizją piechoty w której służył przyszły car Mikołaj I. Jest on również weteranem wojen napoleońskich i był członkiem Sądu Najwyższego, który sądził dekabrystów po zajściach na Placu  Senackim w Moskwie w 1825 roku. Innymi słowy carowi trudno byłoby szukać bardziej zaufanego człowieka w całym Imperium Rosyjskim. W grudniu 1831 roku Iwan Paskiewicz wraz z nową funkcją dostaje również wytyczne odnośnie represji, którymi ma obciążyć naród polski. Nowe formy ucisku mają być karą za powstanie skierowane przeciwko Imperium Rosyjskiemu, jak również formą zapobiegawczą przeciwko kolejnymi rebeliami.

31 maja (19 maja według kalendarza juliańskiego) 1832 roku Iwan Paskiewicz dokonuje wkopania kamienia węgielnego pod Cytadelę Warszawską, która ma mieścić kilku tysięczny garnizon wojsk carskich. Ma się tam znajdować również kompleks ponad stu kazamatów mogących pomieścić niemal trzy tysiące więźniów oraz areszt dla więźniów politycznych. Ponadto Cytadela jest wyposażona w przeszło dwieście dział, w których zasięgu znajdowało się stare miasto Warszawy. W celu uzyskania 36 hektarów terenu pod zabudowę rozebrany jest stary konwikt pijarów oraz dawny folwark Fawory a wysiedlonych zostaje niemal 15 tysięcy mieszkańców tych terenów. Każdego dnia przy budowie pracuje około dwóch tysięcy robotników a cały koszt jest pokryty za pomocą bezzwrotnej pożyczki zaciągniętej w kasie miejskiej Warszawy i w Banku Polskim. Takie obciążenie budżetu kongresowego Królestwa Polskiego jest dodatkową karą za wybuch powstania listopadowego. Łączny koszt budowy i modernizacji twierdzy wraz z siedmioma fortami okalającymi ją i kompleksem kazamatów ma wysokość równowartości 8,5 tony czystego złota.

Cytadela Warszawska nigdy nie ma  odegrać większej roli obronnej. W czasie trwania powstania styczniowego i po jego upadku staje się miejscem straceń powstańców i działaczy politycznych m. in. Romualda Traugutta. Po wycofaniu garnizonów rosyjskich z terenów polskich w 1915 roku Cytadelę zajmują cesarskie wojska niemieckie. W tym czasie zostaje tam zainstalowana radiostacja, z której 16 listopada 1918 roku naczelnik państwa Józef Piłsudski nadaje komunikat o powstaniu niepodległego państwa polskiego.

Stara Twierdza Aleksandrowska jest nadal w bardzo dobrym stanie. Służy obecnie jako siedziba Dowództwa Wojsk Lądowych. Działają tam również Muzeum X Pawilonu Cytadeli Warszawskiej oraz Muzeum Katyńskie. Okolice Cytadeli Warszawskiej są znakomitym miejscem do spacerów, co wiedzą nawet łosie, które widziano przechadzające się wzdłuż muru Carnota okalającego twierdzę, której budowa rozpoczęła się dokładnie 185 lat temu.