30 czerwca

30 czerwca

Rankiem, 30 czerwca 1943 roku mieszkańcy warszawskiej Ochoty przeżyli kilka chwil autentycznego przerażenia. Około godziny 9 w okolicy nagle zaroiło się od funkcjonariuszy Gestapo oraz żołnierzy Wermachtu, którzy błyskawicznie obstawili całą dzielnicę skutecznie blokując wszystkie drogi wyjścia. Mieszkańcy większości domów jednak po chwili odetchnęli z ulgą – nie była to łapanka, nikt nikogo nie wyprowadzał z domów, nikt niczego nie rekwirował. Wyjątkiem byli  jedynie mieszkańcy kamienicy pod adresem Spiska 14, do której wdzierał się tłum żołnierzy wyraźnie czegoś (bądź kogoś) szukających...

Żołnierze wszystkich mieszkańców kamienicy pod groźbą rozstrzelania spędzili na podwórko. Następnie owi mieszkańcy mogli obserwować jak spośród nich wybierana jest jedna konkretna osoba – mieszkający pod 10 Malinowski, nieznany praktycznie nikomu z sąsiadów. Mimo pokazywanych dokumentów gestapowcy zabierają go ze sobą, pozostałych mieszkańców puszczając wolno. Nie robią też rewizji w jego mieszkaniu, działając jakby w euforii, w której zapomnieli o przysłowiowej "niemieckiej precyzji". Nie ma się on co jednak dziwić: właśnie aresztowali Dowódcę Sił Zbrojnych w Kraju, gen. Stefana Roweckiego ps. "Grot".

O kontekście tego wydarzenia oraz osobach, które najprawdopodobniej zdekonspirowały generała długo by mówić, warto tylko dodać że podwładni dość szybko się zorientowali, że ich dowódca został aresztowany – chwile po aresztowaniu miał odbyć z nimi odprawę przy ul. Barskiej. Odbicie "Grota" nie wchodziło jednak w rachubę – bardzo szybko Niemcy przewieźli go samolotem do Berlina, a po nieudanych przesłuchaniach umieścili w obozie Sachsenhausen (a rok później, po wybuchu powstania warszawskiego, rozstrzelali). Pomijając szybkość i sprawność działania przeciwników, próba odbicia generała niemal na pewno skończyłaby się regularną bitwą na ulicach miasta, na co się nie zdecydowano. W mieszkaniu na ulicy Spiskiej pozostały za to dokumenty i pieniądze, których nikt z Niemców, skupionych na sprawnym aresztowaniu generała, nawet nie poszukiwał...

Na zdjęciu tablica upamiętniająca opisywane wydarzenie, (autor: Adrian Grycuk, źródło: Wikimedia Commons).