26 lipca. Rocznica nadania przywileju na budowę łaźni

26 lipca. Rocznica nadania przywileju na budowę łaźni

W Archiwum Głównym Akt Dawnych znajduje się jeden z najstarszych ocalałych polskich zwojów. Opieczętowany przez samego Janusza Pierwszego, księcia wiskiego, warszawskiego, zakroczymskiego i ciechanowskiego, podpisany równo 641 lat temu w Zakroczymiu. Akt nadania przywileju budowy łaźni miejskiej w Warszawie.

Łaźnie miejskie w średniowieczu pełniły podobną funkcję jak te w starożytnym Rzymie. Były one jednym z głównych miejsc spotkań mieszczan i różnych warstw społecznych. Istniały łaźnie cechowe, miejskie, publiczne, prywatne. Na te ostatnie stać było wyłącznie patrycjuszy i rody królewskie czy książęce. Te publiczne nie służyły tylko, czy nawet przede wszystkim, do podniesienia warunków higienicznych mieszkańców miasta, ale pełniły szereg innych funkcji. W łaźni miejskiej można było ostrzyc sobie włosy, spotkać się z kochankiem, wyrwać sobie ząb, zaznać masażu oraz innych płatnych przyjemności.

W roku 1376, a dokładnie 26 lipca, Książę Janusz, syn Ziemowita III, nadał Warszawie przywilej wybudowania łaźni miejskiej. Skąd potrzeba zgody samego księcia na budowę takiego przybytku w małym mieście, jakim wtedy była jeszcze Warszawa? Otóż jako własność miejska miała napełniać zyskami kasę Rady Miasta, która również była odpowiedzialna za utrzymanie budynku łaźni. Przywilej Księcia Janusza zakładał także, iż sam książę mógł nieodpłatnie korzystać z tejże łaźni wraz z żoną i dworem raz w tygodniu. Akt nadania przywileju mógłby wskazywać na rosnące znaczenie Warszawy w regionie. Rada Miasta skorzystała z przywileju i pierwsza łaźnia miejska powstała wkrótce w pobliżu Bramy Miejskiej przy Ulicy Mostowej. Szybko stała się jednym z centrów życia towarzyskiego Warszawy. W roku 1469 wójt warszawski Jan Wilk przekazał prawo do łaźni mieszczanom, zastrzegając by jeden dzień w tygodniu przeznaczać na kąpiel biedaków miejskich. Także duchowieństwo miało prawo raz na dwa tygodnie kąpać się oraz golić brody i tonsury bez żadnych opłat.

Wkrótce zaczęły powstawać łaźnie cechowe i przyparafialne. Łaźnie publiczne zaczęły jednak sprawiać nie lada kłopoty. W XVI wieku w Polsce zaczęła się szerzyć kiła. Z uwagi na naturę życia towarzyskiego tętniącego w miejskich łaźniach, postanowiono ograniczyć ich działalność, a później zaczęto je zamykać. Pierwsza łaźnia w Warszawie, której nadanie przywileju budowy ma dziś swoją rocznicę, zakończyła swoją działalność w roku 1696.

Na ilustracji scena z łaźni z piętnastowiecznego manuskryptu Factorum et dictorum memorabilium libri novem. Nasza warszawska łaźnia nie wyglądała oczywiście tak zbytkownie - niemniej daje pojęcie o sposobach korzystania z tego typu przybytków. Źródło: gazeta.pl.