28 grudnia

28 grudnia

Jakkolwiek wydarzenie, które dziś przypominamy miało miejsce poza Warszawą, to jednak osoba z nią związana swoje życie w dużej mierze spędziła w Warszawie. A mowa o jednej z największych gwiazd polskiego kina ‒ Eugeniuszu Bodo, a właściwie Bohdanie Eugène Junodzie. Postać celebryty lat 20. i 30. XX w., znana naszym babkom i dziadkom, spopularyzował w ostatnim czasie serial biograficzny. 

Bohdan Junod przyszedł na świat 28 grudnia 1899 r. w mieszanej rodzinie polsko-szwajcarskiej. Jego ojcem był Teodor Junod ‒ Szwajcar wyznania ewangelicko-reformowanego, prowadzący w Łodzi interes związany z rozrywką m.in. pierwsze kino w mieście „Uranię”. Matka przyszłego aktora Jadwiga Anna Dorota Dylewska była z kolej polską szlachcianką i wyznawała katolicyzm. Mały Bohdan został ochrzczony w kościele kalwińskim. Po ojcu zachował nie tylko wyznanie i nazwisko ale również obywatelstwo szwajcarskie, które łączył później z paszportem polskim.

Warto jednocześnie zaznaczyć, że o ile data narodzin Eugeniusza Bodo nie podlega dyskusji, to wątpliwości powstają co do jego miejsca narodzin. Jedne źródła wskazują na Genewę, zaś inne na Łódź. Nie rozstrzygając tego sporu, trzeba wskazać, iż rodzina Junod w 1900 r. osiedliła się na stałe w Łodzi, choć mały Bohdan zjeździł z rodzicami całe Imperium Rosyjskie. Jego ojciec obwoził po kraju kinematograf, który był wówczas wielką nowością. Początki kariery scenicznej Bodo to teatry łódzkie, prowadzone przez ojca. Tu jako pięciolatek popisywał się w tańcu kowbojskim z rewolwerem i batem. Rodzice przeznaczyli jednak synowi inną, bezpieczniejszą i bardziej stabilną drogę życiową. Marzyli, żeby został lekarzem. Ich oczekiwania nie doczekały się spełnienia. Osiemnastoletni Bogdan Eugeniusz uciekł z domu i zaangażował się do zespołu działającego w Poznaniu teatrzyku Apollo. Skrajna bieda nie pozwalała mu na stworzenie własnego repertuaru - był to czas, gdy artyści kupowali u autorów piosenki i estradowe teksty - toteż młodziutki aktor posiłkował się repertuarem już znanym, co jednak nie przeszkodziło mu w odniesieniu pierwszych sukcesów i w wyjeździe do Warszawy.

W stolicy znalazł się w roku 1919 i zadebiutował jeszcze pod swoim oryginalnym nazwiskiem w teatrzyku Sfinks w Dolinie Szwajcarskiej. Następnie przeniósł sie na deski Bagateli i tutaj po raz pierwszy użył swojego pseudonimu Bodo, pochodzący od pierwszych sylab imienia swojego i matki (Bohdan i Dorota). W 1921 r. odniósł swój pierwszy wielki sukces w kabarecie Qui Pro Quo.

Na wielkim ekranie zadebiutował w roku 1925 na planie filmu Rywale gdzie zagrał postać zazdrosnego amanta Geniusia, konkurującego Tosiem o rękę Gamy. Jego bohater wygrywa pojedynek o serce Gamy i w ostatniej scenie, ku uciesze rywala, jest już ojcem siódemki dzieci. Niedługo potem przychodzą kolejne filmy: Czerwony Błazen (nie zachowały się do naszych czasów) i Policmajster Tagiejew, gdzie wcielił się w rolę Siergieja Iwanowicza Markowskiego.

W tym również okresie Bodo zaczyna również pracę w reklamie, swoją twarzą zachwalając różne produkty, między innymi krawaty od Chojańskiego. Ale również próbuje w ten sposób promować swoją płytę z dwoma szlagierami: „Baby, ach te baby” oraz „Już taki jestem zimny drań”. Co niezmiernie rzadkie wśród artystów, przez całe życie był abstynentem i z racji swojego surowego stosunku do alkoholu odmawiał reklamowania tego typu produktów. Alkohol odegrał także bardzo ważną, ale tragiczną rolę w nieudanym związku z Reri, aktorką tahitańskiego pochodzenia. Ich związek rozpadł się w latach 30., miedzy innymi z powodu alkoholizmu wybranki serca Eugeniusza. Jako że postać Eugeniusza Bodo jest szalenie barwna, pozwolimy sobie dokończyć jego życiorys w następnej notce, jemu poświęconej.