3 października. Zmarł Tadeusz Kotarbiński

3 października. Zmarł Tadeusz Kotarbiński

3 października z okazji rocznicy jego śmierci wspominamy wybitnego filozofa Tadeusza Kotarbińskiego. Był to twórca dwóch teorii: reizmu i prakseologii oraz nauczyciel z powołania. Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, od 1945 do 1949 r. pierwszy rektor Uniwersytetu Łódzkiego. Pomimo tego, że był rektorem w Łodzi, nie przestawał prowadzić katedry filozofii na Uniwersytecie Warszawskim. Ostatecznie zdecydował się na Uniwersytet Warszawski.

Urodził się w 1886 r., zmarł w 1981 r. Z powodu strajku w 1905 r. został usunięty z rosyjskiej szkoły, przez co miał później kłopoty, bo zdał maturę w prywatnym polskim gimnazjum i nie wszędzie była ona uznawana. Wreszcie zdał maturę eksternistycznie w Parnawie. Studiował we Lwowie i w Darmstadt. W 1912 r. we Lwowie uzyskał doktorat filozofii. Pracował jako nauczyciel w szkole średniej, potem wykładowca akademicki. W czasie II wojny światowej nauczał tajnie, przez co musiał opuścić Warszawę i się ukryć.

Tadeusz Kotarbiński najbardziej lubił prakseologię, czyli teorię sprawnego działania. Przedmiotem zainteresowania prakseologów są wszelkie celowe działania ludzkie. Jego druga teoria, reizm (od łacińskiego słowa „rzecz”), zwany inaczej konkretyzmem zakłada, że istnieją tylko rzeczy, a nie np. samodzielnie istniejące zdarzenia czy właściwości. Oprócz tego fascynowała go historia filozofii, a zwłaszcza logiki. Zbudował także system etyki niezależnej, nie wymagającej uzasadnienia religijnego. Był ateistą, ale wierzył w normy moralne. Uznawał je za oczywiste. Lubił porządek.

Ważne prace:
1929      „Elementy teorii poznania, logiki formalnej i metodologii nauk”
1951      „Kurs logiki dla prawników”
1955      „Traktat o dobrej robocie”
1957      „Wykłady z dziejów logiki”

oraz… poezja:
1956      „Wesołe smutki”
1980      „Rytmy i rymy”
1973      „Wiązanki”
1984      „Poezje wybrane”.

Zachwycał się pięknem przyrody, życiem i przemijaniem, nawiązywał do tradycji poezji późnoromantycznej i młodopolskiej. Oprócz wierszy pisał aforyzmy.

W Warszawie mieszkał m.in. w domu profesorów przy ul. Brzozowej 12. Urodził się i zmarł w Warszawie. Został pochowany na Powązkach Wojskowych. Na Pradze znajdują się ulica i plac jego imienia.

Zdjęcie za zwoje-scrolls.com.