14 listopada. Aresztowanie Pawła Findera i Małgorzaty Fornalskiej

14 listopada. Aresztowanie Pawła Findera i Małgorzaty Fornalskiej

14 listopada 1943 r. w budynku pod adresem Grottgera 12 na Mokotowie Gestapo urządziło tzw. kocioł. W jego wyniku do więzienia trafili Paweł Finder ps. „Paweł Paul” I sekretarz Komitetu Centralnego PPR oraz Małgorzata Fornalska ps. „Jasia” łączniczka z Moskwą, a prywatnie kochanka Bolesława Bieruta i matka jego córki ‒ Aleksandry.

Okoliczności tego zdarzenia są do dnia dzisiejszego pozostają niewyjaśnione, podobnie jak wiele wydarzeń z początkowych dziejów PPR. W listopadzie 1942 r. w niewyjaśnionych okolicznościach zginął Marceli Nowotko jeden z założycieli PPR i jego pierwszy przywódca. Po jego śmierci funkcję I sekretarza objął Paweł Finder, który wspólnie z Małgorzatą Fornalską oraz kilkoma innymi członkami PPR wydał wyrok na Bolesława i Zygmunta Mołojców, których uznano za sprawców śmierci sekretarza partii. Małgorzacie Fornalskiej przypadła funkcja łączniczki z Moskwą, gdyż PPR wykonywał nade wszystko polecenia kierowane z NKWD. 7 listopada 1943 r. odbyło się ostatnie spotkanie Komitetu Centralnego, na którym obecny był tak Finder, jak i Fornalska. Tydzień później zostali oni aresztowani, osadzeni w więzieniu i poddani śledztwu. Był to niewątpliwy sukces tajnej niemieckiej policji, która mogła ogłosić, że złapała przywódcę polskich komunistów.

Wydaję się, że akcja Niemców musiała być wcześniej starannie zaplanowana i nie można tu mówić o żadnym przypadku. Kto zatem wyjawił informację o miejscu przebywania Findera i Fornalskiej? Wśród wielu teorii pojawia się trop, iż agentem Gestapo miał być przyszły marszałek Polski Marian Spychalski. Po wojnie członkini KC Regina Domańska zeznała, że była funkcyjną na Pawiaku w trakcie okupacji niemieckiej. Pod koniec 1943 r. miała nawiązać kontakt z Małgorzatą Fornalską. „Jasia” wyjawiła, że w trakcie przesłuchania w siedzibie Gestapo śledczy pokazali jej zdjęcie Mariana Spychalskiego, informując ją, że jest on ich agentem i Gestapo wie wszystko o polskich komunistach. Fornalska miała przekazać Domańskiej prośbę, aby nie denuncjować Spychalskiego w partii. Wydaje się jednak, że taka wersja jest jednak dość mocno nieprawdopodobna. Śledczy nie dekonspirowali by swojego agenta tak wysoko postawionego w organizacji, którą mają na celu rozbić. Po drugie jeżeli Fornalska faktycznie znalazła kanał łączności z Pawiaka to w pierwszej kolejności powinna poinformować towarzyszy partyjnych o zdradzie kolegi, gdyż zdrada ta groziła unicestwieniem całej partii. Być może w przyszłości zostaną ujawnione nowe dokumenty, które rzucą światło na tę zagadkową kwestię. Los Findera i Fornalskiej dopełnił się 26 lipca 1944 r., kiedy w przededniu wybuchu powstania warszawskiego zostali rozstrzelani w ruinach getta.

Ilustrację dzisiejszego wydarzenia stanowią zdjęcia Małgorzaty Fornalskiej i Pawła Findera (źródło: Wikipedia)