20 listopada. Poświęcenie Cmentarza Bródnowskiego

20 listopada. Poświęcenie Cmentarza Bródnowskiego

20 listopada 1884 r. został poświęcony cmentarz Bródzieński, jak wówczas mówiono, a następnego dnia odbył się na nim pierwszy pogrzeb. Cmentarz założony z polecenia prezydenta miasta Sokratesa Starynkiewicza, w owym czasie jedyna alternatywa dla drogich Powązek, zyskał znaczenie historyczne. Nie sposób wymienić wszystkich godnych uwagi miejsc na cmentarzu Bródnowskim, ani opisać wszystkich związanych z nim wydarzeń.

Niedaleko wejścia od ulicy św. Wincentego zobaczymy najstarszy zabytek nekropolii, kościół św. Wincentego á Paulo. Został zbudowany z rusztowania, które posłużyło do wymiany trzonu kolumny Zygmunta III Wazy. Drewno przekazał Sokrates Starynkiewicz, architektem był Edward Cichocki. Kościół otwarto w 1888 r. W 2003 r. ktoś podłożył pod kościół ogień, ale pożar szybko ugaszono.

Naprzeciw kościoła znajduje się grób metropolity warszawskiego Aleksandra Kakowskiego. Arcybiskup życzył sobie być pochowanym na cmentarzu Bródnowskim, aby cmentarz przestał być kojarzony z biedą. Od początku bowiem byli na nim chowani ubodzy. Tak naprawdę dopiero w dwudziestoleciu międzywojennym pojawiły się tu okazałe nagrobki.

Po lewej stronie drewnianego kościoła znajduje się pomnik poświęcony patriotom „…zamęczonym przez sowieckich okupantów i ich służalczych komunistów polskich”. Tuż za nim rosną modrzewie, skrywające nagrobek rodziny Foggów, pod którym spoczywa Mieczysław Fogg. Nieco dalej w alei Głównej, po lewej stronie, znajdziemy grób Romana Dmowskiego, „sternika polityki polskiej uwieńczonej odbudowaniem państwa.” Na cmentarzu jest też pochowany Tony Halik. Kto nie zna miejsca pochówku swoich bliskich, zapala świeczkę przy figurze Matki Bożej w alei Głównej. Trzeba wspomnieć choć słowem o ekshumacjach IPN, podczas których w kwaterze 45N odkryto szczątki ofiar UB z więzienia „Toledo” na Pradze.

Przy samej ulicy św. Wincentego stoi murowany kościół parafialny pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej. Budowę rozpoczęto w 1957 r. Wejście jest kopią kaplicy Przeździeckich z nieistniejącego cmentarza Świętokrzyskiego, zbudowaną z materiału z tejże kaplicy. W przedsionku zaskakuje widok Chrystusa leżącego na katafalku, a także drewniane ołtarze.

Cmentarz Bródnowski stał się w XX w. największym cmentarzem Warszawy i byłby nim do dziś, gdyby nie cmentarz Północny z jego 143 hektarami. Cmentarz Bródnowski zajmuje ponad 113 ha, jednak pod względem liczby pochowanych jest jednym z największych w Europie. Od początku jego istnienia pochowano na nim ok. 1 800 000 osób. Obecnie znajduje się na nim ok. 250 000 grobów.