22 listopada – otwarcie mostu Aleksandryjskiego

22 listopada – otwarcie mostu Aleksandryjskiego

Warszawa zalicza się do grona tych europejskich stolic, które z przekroczeniem "swojej" rzeki miały nie lada problem. Poza pierwszym mostem, powstałym za Zygmunta Augusta  wszystkie przeprawy budowane przed połową XIX wieku były mostami o charakterze tymczasowym – łyżwowym i pontonowym. Dopiero doprowadzenie kolei do Warszawy pozwoliło na powstanie stałego mostu, projektu inżyniera Stanisława Kierbedzia. 

Co ciekawe most planowano początkowo jako kolejowy, ale w związku z fiaskiem planów przeprowadzenia kolei w centrum miasta, most umieszczony obok Zamku Królewskiego ukończono jako drogowy. Przyjrzyjmy się jak "Kurjer Warszawski" relacjonował uroczystość otwarcia przeprawy nazwanej oficjalnie od imienia panującego monarchy:

"W godzinie oznaczonej wszystkie osoby zaproszone do znajdowania się na tej uroczystości, zebrały się w zamku Królewskim. Wojska zajęły wskazane im miejsca. Tymczasem na moście dokonane zostało poświęcenie takowego, przez Przewielebnego Proboszcza Parafji Pragskiej, Kanonika Zwolińskiego, zakończone modłami o zdrowie i najdłuższe życie NAJJAŚNIEJSZEGO CESARZA i KRÓLA.

O godzinie lej po południu, Hr: Namiestnik Głównodowodzący, w towarzystwie wszystkich dygnitarzy wojskowych i cywilnych, zebranych w zamku, raczył wyjść pieszo ku mostowi. Tutaj, JW. Hrabia, (...), powitany został przemową następującą w języku Francuzkim: „Jedna z najznaczniejszych w kraju budowli, stały most na Wiśle, po czteroletnich, trudnych robotach technicznych, ukończony został pod wysoką opieką JW. Hrabiego. Racz JW. Hrabio przejść pierwszy przez niego i dozwól takowy otworzyć dla publiczności". „Mamy nadzieję i jesteśmy przekonani, że ta stała komunikacja przez jednę z większych rzek, ułatwiwszy wzajemne stosunki, posłuży zarazem do utorowania serdecznej i szczerej zgody dwóch narodów, połączonych pod berłem NAJJAŚNIEJSZEGO CESARZA i KRÓLA ALEXANDRA II, naszego Najmiłościwszego Monarchy". Na to JW. Hr: Namiestnik Głównodowodzący, raczył odpowiedzieć w języku Francuzkim (…) Mowa ta w polskim języku jest następującej osnowy:

„Utworzenie stałej i zapewnionej komunikacji z prawym brzegiem Wisły było przedmiotem wielkiej wagi dla miasta Warszawy. Nasz Najdostojniejszy Monarcha, w swej nieustającej troskliwości o pomyślność tego miasta, położył swą Monarszą ręką kamień węgielny do tej pożytecznej budowy. Doznaję, panowie budowniczowie tego mostu, prawdziwego zadowolenia, wynurzając wam słuszne pochwały na jakie zasługujecie. Odpowiedzieliście zaufaniu Cesarza, wykonywając to wielkie dzieło z sumienną dokładnością i z wielką umiejętnością techniczną. Potrafiliście przezwyciężyć wszystkie liczne trudności jakie napotykają podobne przedsięwzięcia. Nazwiska wasze będą wyryte na tym pomniku, aby służyły za przykład przyszłym pokoleniom i aby zachęcały mieszkańców tego miasta do przedsięwzięć użytku publicznego. Podziękujmy Cesarzowi, iż raczył zezwolić na przyłączenie do nazwy tego pięknego pomnika imienia Wielkiego Monarchy, który tworząc Królestwo Polskie i przyłączając go do Cesarstwa Rosyjskiego, dał ludowi polskiemu trwałe rękojmię bytu spokojnego i szczęśliwego. Prośmy BOGA, aby mieszkańcy tego miasta i tego kraju przejęli się ową prawdą, aby zrzekli się na zawsze unoszenia się do owych zbrodniczych obłędów, które za każdym razem pogrążają Polskę w przepaść nieszczęść. Błogosławmy usiłowania Najdostojniejszego Monarchy, który liczy lata swego panowania dobrodziejstwami."

Następnie Jaśnie Wielmożny Hrabia, przepuściwszy kłusem jazdę i artylerję przez most, raczył sam przejść pieszo do dworca drogi żelaznej na Pradze, przeprowadzony przez cały orszak i uszykowaną piechotą z rozwiniętemi sztandarami i muzyką. Po przybyciu do dworca. Jaśnie Wielmożny Hrabia raczył przyjąć przygotowane przez Komitet budowy śniadanie obiadowe."

Zdjęcie mostu z Wikimedia Commons.