17 kwietnia. Wybuch insurekcji kościuszkowiej w Warszawie

17 kwietnia. Wybuch insurekcji kościuszkowiej w Warszawie

17 kwietnia 1794 r. o świcie rozpoczęły się na ulicach Warszawy ciężkie walki powstańców kościuszkowskich z wojskami carskimi. W przeciwieństwie do powstania warszawskiego, które wybuchło prawie równo 150 lat później, walki zakończyły się zwycięstwem insurekcji i oswobodzeniem Warszawy.

Przyczyn wybuchu insurekcji w Warszawie należy upatrywać w informacjach płynących z południa. Wiadomość o zwycięstwie pod Racławicami zelektryzowała warszawskich patriotów. Dodatkowo wyciekły plany bp Józefa Kossakowskiego, który chciał wykorzystać nadchodzące Święta Wielkiej Nocy, aby przeprowadzić aresztowania na szeroką skalę. Podjęto decyzję, że powstanie musi wybuchnąć jak najszybciej. Jeszcze przed świtem 17 kwietnia w Wielka Środę Koszary Mirowskie opuścił nieduży oddział polskich dragonów, który na pl. Żelaznej Bramy napotkał niewielki oddział rosyjski z dwoma armatami. Przechodząc do szarży posterunek rosyjski został zdobyty, a tym samym rozpoczęły się w Warszawie walki.

Chociaż Rosjanie dowodzeni przez ambasadora Osipa Igelströma spodziewali się wybuchu walk nie przygotowali się należycie. W Warszawie znajdował się dobrze wyposażony garnizon ok. 3000 zaprawionych w boju żołnierzy rosyjskich. Teoretycznie mogli oni liczyć na wsparcie polskich oddziałów podległych królowi, jednak w trakcie walk większość polskich żołnierzy przeszła na stronę powstańców. Kluczowym punktem na mapie Warszawy był Arsenał Królewski przy ul. Długiej, gdzie znajdowało się 60 armat oraz kilkanaście tysięcy karabinów z odpowiednim zapasem amunicji. Walki o ten budynek rozpoczęły się ok. 5 nad ranem. Kolejne szturmy rosyjskie załamywały się. Polscy obrońcy mogli liczyć na wsparcie warszawiaków, którym rozpoczęto wydawanie broni i amunicji.

Kolejnym miejscem ciężkich walk była ul. Miodowa z budynkiem ambasady rosyjskiej w Pałacu Młodziejowskich, gdzie z naczelnymi dowódcami schronił się ambasador Igelström. Ponieważ zabudowania poselstwa dość szybko zostały otoczone przez powstańców ambasador stracił możliwość kierowania i koordynowania działań wojsk rosyjskich. Dramatyczny przebieg miały walki na Krakowskim Przedmieściu obok Kościoła Św. Krzyża. Stacjonował tam liczący przynajmniej 600 ludzi i uzbrojony w pięć dział oddział generała Wasilija Miłaszewicza i księcia Fiodora Gagarina. Rosyjski oddział zajął dogodne i dobrze umocnione pozycje. Polacy z pułkownikiem Filipem Hauman rozpoczęli rozmowy z dowódcą rosyjskiej jednostki próbując wynegocjować przejście do Zamku Królewskiego. Rozmowy nie przyniosły rozstrzygnięcia i wybuchły zacięte walki. Chociaż początkowo Rosjanie wygrali to zostali otoczeni. Po kilku godzinach walki większość Rosjan z ks. Gagarinem zginęła lub dostała się do niewoli.

Nadzieją dla ambasadora Igelströma był kontratak przeprowadzony przez gen. Iwana Nowickiego na czele ok. 2000 żołnierzy. Skierował on swój oddział na pl. Saski obsadzając Pałac Saski. Doszło jednak do rozprzężenia dyscypliny, a żołnierze rosyjscy zajęli się rabowaniem wyposażenia Pałacu. Ofensywa załamała się całkowicie a gen. Nowicki wycofał się do Karczewa. Do wieczora trwały silne walki na ul. Miodowej. Ostatecznie ambasador Igelström przeniósł się na pl. Krasińskich i zdając sobie ze swojego położenia rozpoczął rozmowy kapitulacyjne. Już 18 kwietnia uzyskał zgodę ze strony insurgentów na zawieszenie broni. Złamał jednak wynegocjowane warunki i na czele niedużego oddziału wycofał się na Powązki gdzie stacjonował oddział wojsk pruskich.

Na Wielkanoc 1794 r. Warszawa była wolna. Straty po stronie rosyjskiej szacuje się na ok. 2000 żołnierzy. Po stronie polskiej zginęło ok. 1000 żołnierzy i ok. 700 mieszkańców Warszawy. Co warte odnotowania w oddziałach powstańczych walczyli również stołeczni Żydzi. Walki doprowadziły do ciężkiego uszkodzenia wielu reprezentacyjnych budynków Warszawy, które przez wiele następnych lat nie zostały w pełni odbudowane. Za ilustrację dzisiejszego wydarzenia służy szkic Jana Piotra Norblina – naocznego świadka wydarzenia przedstawiający szturm na ambasadę rosyjską na ul. Miodowej.