23 stycznia

23 stycznia

Półtora roku temu przypomnieliśmy w ramach naszych „Kartek z kalendarza” początek telewizji w Polsce, który miał miejsce 5 października 1938 r. Wówczas to z budynku Prudentialu nadano pierwszy program telewizyjny w ramach eksperymentu, który miał doprowadzić do rozpoczęcia ok. 1940 r. nadawania regularnego programu telewizyjnego za wzorem Stanów Zjednoczonych. Plany te pokrzyżowała niestety wojna. Pozostajemy jednak w telewizyjnej tematyce przenosząc się o 15 lat do przodu do dnia 23 stycznia 1953 r. Wówczas to o godzinie 17:00 z budynku przy ul. Ratuszowej 11 na Pradze rozpoczęto nadawanie regularnego programu telewizyjnego w Polsce.

Owa regularność oznaczała około półgodzinną emisję, raz na tydzień w piątek. Warto przy tym pamiętać, iż w całym kraju znajdowało się wówczas zaledwie 24 telewizory (w 1938 r. było ich 25 przy czym wojny nie przetrwał żaden), wszystkie marki Leningrad produkcji radzieckiej. Zostały one zainstalowane w świetlicach warszawskich ważniejszych zakładów przemysłowych oraz domach kultury. Nie mogły one w żadnym zakresie konkurować wówczas z radiem. Ekran telewizora miał zaledwie 9 cali średnicy, co powodowało, że program mogły oglądać jedynie osoby zgromadzone w odległości kilku metrów od odbiornika. Dodatkowo sygnał był przesyłany początkowo kablami, a nie za pomocą fal, co de fato ograniczało zasięg telewizji jedynie do granic Warszawy. Nie mniej pokazy cieszyły się wielką popularnością i były biletowane.

W ramach pierwszej ramówki można było zobaczyć krótki felieton społeczno- polityczny. Później emisja wydłużała się do 60 minut i składała się z widowisk artystycznych, sztuk teatralnych, programów dla dzieci, czy audycji okolicznościowych, m.in. na tematy polityczne. Natomiast w kwietniu 1953 zrelacjonowano zawody zapaśnicze. Był to pierwszy w dziejach polskiej telewizji program sportowy. Swoje monologi na antenie prezentował również Stefan Wiechecki „Wiech”. Jest on autorem słynnego zwrotu: „radio z lufcikiem, ale popieram, wynalazek w dechę!”. Zdanie to wypowiedział, w grudniu 1951 r., kiedy prowadzono nieregularną transmisję telewizyjną.

Przez pierwsze lata transmisja odbywała się na żywo. Polska telewizja dysponowała zaledwie jedną kamerą krajowej produkcji, która nie posiadał możliwości nagrywania. Materiały archiwalne, takie jak słynny monolog Wiecha o „radiu z lufcikiem” zachowały się do dziś czasów dzięki nagraniom poczynionym równolegle w ramach Polskiej Kroniki Filmowej, której pierwszy odcinek w 1952 r. został poświęcony właśnie telewizji. Można tam zobaczyć pierwsze studio, sprzęt oraz inżynierów ubranych w śnieżnobiałe fartuchy, tak jak przystało na laboratorium.

Ilustrację dzisiejszego wydarzenia stanowi zdjęcie telewizora Leningrad (źródło: http://bs.cyty.com), na którym warszawiacy 65 lat temu rozpoczęli swoją przygodę z telewizją.