24 stycznia

24 stycznia

Powojenna Warszawa zna 4 przypadki przesuwania zabytków, które przetrwały dziejowe zawieruchy, ale, paradoksalnie, przez to właśnie przeszkadzały w zaprowadzeniu nowego ładu urbanistycznego. Najbardziej spektakularną tego typu operacją było obrócenie o 74 stopnie pałacu Lubomirskich, pamięta się również o przesunięciu kościoła Nawiedzenia NMP przy obecnej Al. Solidarności. Dzisiaj jednak wypada rocznica pierwszego tego typu zdarzenia. I jego "bohaterem" wcale nie  żaden z wcześniej wymienionych obiektów...

Obiektem tym, który dzisiaj obchodzi rocznicę przesunięcia, była północna rogatka grochowska mieszcząca się obecnie pod adresem Zamoyskiego 55. Rogatki w miastach nowożytnych pełniły funkcję zbliżoną do funkcji średniowiecznych bram miejskich – nie tylko wystawione na nich posterunki miały pilnować kto przekracza granicę miasta, ale przede wszystkim, zwracać uwagę, by nikt  nie przekroczył owej granicy bez uiszczenia stosownej opłaty. Opisywany dzisiaj obiekt jest dziełem okresu Królestwa Polskiego, gdy Warszawa, będąca stolicą de iure suwerennego (choć połączonego unią z Cesarstwem Rosyjskim) państwa przeżywała swój gospodarczy rozkwit, a władze starały się, dla zyskania prestiżu upiększyć ją odpowiednio reprezentacyjnymi gmachami. Stąd też wziął się pomysł budowy nowych, reprezentacyjnych pawilonów rogatek na głównych traktach wyjazdowych z miasta (oczywiście istniały również pawilony zbudowane jeszcze za czasów I RP, jak np. pawilony rogatek jerozolimskich). Projekt 3 par pawilonów zlecono Jakubowi Kubickiemu, który zaprojektował w stylu klasycystycznym nieistniejące już rogatki wolskie, istniejące rogatki mokotowskie oraz bohatera dzisiejszej kartki z kalendarza – rogatki grochowskie, wzniesione w 1823 r.

Wszystkie te miejsca pełniły swoją funkcję do 1915 roku, gdy rozszerzenie granic miasta spowodowało, że mogły one pełnić co najwyżej wyznaczać symboliczne granice miedzy dzielnicami. Po II wojnie światowej rogatki grochowskie, dostosowane do warunków drogowych z pierwszej polowy XIX w. musiały przegrać z nową myślą urbanistyczną zakładającą budowę jak najszerszych arterii. Postanowiono jednak zastosować znacznie bardziej subtelne rozwiązanie niż wyburzenie i 56 lat temu, 24 stycznia 1961 r. przesunięto północną rogatkę grochowską 10,5 metra ma północ. Rezultat nie był w pełni zadowalający, ponieważ pozostała druga rogatka, którą, po wielu latach prowizorki, udało się przesunąć w czerwcu 2001 roku. Był to czwarty i do tej pory ostatni zabytkowy obiekt przesunięty w Warszawie w ten sposób.

Na zdjęciu bohaterka dzisiejszej kartki z kalendarza, czyli północna rogatka grochowska. Zdjęcie z Wikipedia Commons.