6 lutego

6 lutego

6 lutego 1888 roku w Warszawie urodził się Romuald Gutt, architekt, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego modernizmu, autor wielu ważnych warszawskich obiektów.

Gutt młodość spędził w Szwajcarii, gdzie ukończył gimnazjum, następnie studiował w Szkole Technicznej w Winterthur i Szkole Sztuk Pięknych w Zurychu. Dyplom architekta uzyskał w 1908 roku.

Pierwszy etap działalności Gutta wiąże się jeszcze z architekturą tradycyjną, szczególnie sprofilowaną pod powojenną odbudowę i modernizację kraju. Projektuje szkoły, kościoły, osiedla, zagrody wiejskie, plany miasteczek. Z tego okresu pochodzą m.in. Szkoła Zawodowa Żeńska przy ul. Górnośląskiej czy zabudowa placu Słonecznego na Żoliborzu.

Gutt "nawrócił się" na modernizm podczas projektowania gmachu Szkoły Nauk Politycznych (dziś Krajowa Szkoła Administracji Publicznej), pod wpływem projektu konkursowego Lacherta i Szanajcy. Manifestem poglądów artystycznych Gutta stał się jego dom własny przy Hoene-Wrońskiego z 1926 roku. Zbudowany z ulubionego materiału, cementowej cegły, charakteryzuje się kubiczną bryłą, elewacją wzbogaconą ceglanym detalem, a przede wszystkim wkomponowaniem w zieleń, która, pod wpływem architektów szwajcarskich i skandynawskich, była ulubionym zagadnieniem twórcy.

Realizacje przedwojenne można by wymieniać długo. Te najbardziej okazałe to Szkoła Pielęgniarek i budynek Funduszu Kwaterunku Wojskowego przy Koszykowej, czy gmach Związku Ubezpieczeń Pracowników Umysłowych, czyli dzisiejszy Szpital im. Orłowskiego. Spoza Warszawy uwagę zwracają obiekty w Ciechocinku: pływalnia, dom zdrojowy oraz poczta.

Podczas drugiej wojny światowej Gutt wykładał na podziemnych uczelniach oraz udzielał się w Pracowni Urbanistycznej Miasta Warszawy, gdzie opracowywał plany odbudowy miasta. Okupacja dotknęła go zresztą osobiście: stracił w niemieckich więzieniach dwoje dzieci. Trudno się więc dziwić, że wśród powojennych projektów - być może mniej kojarzonych z jego nazwiskiem - wiele jest cmentarzy i upamiętnień. My powinniśmy pamiętać o muzeum-pomniku Pawiaka, pierwotnym projekcie Cmentarza Powstańców Warszawy oraz Cmentarzu-mauzoleum w Palmirach. Z realizacji powojennych przypomnimy jeszcze o ambasadzie Chin przy Bonifraterskiej oraz gmachu GUS-u przy Al. Niepodległości.

Był oczywiście Gutt znakomitym profesorem, związanym z Politechniką Warszawską. Przyczynił się do reaktywowania Wydziału Architektury i był jego pierwszym powojennym dziekanem. Wśród jego uczniów warto wspomnieć choćby Halinę Skibniewską, Oskara Hansena, Alinę Scholz czy Tadeusza B. Zielińskiego. W jednym z wywiadów powiedział: "Słowa: „Póki dąży - błądzi człowiek” (Goethe) uważam za bezwzględną prawdę, która zmusza do stałego wyszukiwania i korygowania błędów. Te właśnie zasady poszukiwań, aż do osiągnięcia zamierzonego celu - bezinteresowne oddanie dla tej sztuki - pragnąłbym przekazać młodszym kolegom."

Romuald Gutt zmarł w 1974 roku. Został pochowany na Starych Powązkach, w kwaterze 6.