8 lutego

8 lutego

8 lutego 1942 roku zmarł na Pawiaku harcmistrz ppor. Jan Edward Błoński "Sum" "Jan Gierek", działacz socjalistyczny, harcerski, żołnierz Września i Szarych Szeregów. To właśnie z jego mieszkaniem, gdzie mieściła się konspiracyjna skrytka, wiązała się wspominana kilka dni temu akcja "Bracka".

Błoński urodził się w 1912 roku w rodzinie zamożnego mistrza krawieckiego i kolekcjonera sztuki Edwarda. Jako nastolatek wstąpił do harcerstwa, gdzie zainteresował się krzewieniem ideałów tego ruchu wśród uboższych warstw społeczeństwa. W ten sposób związał się z kołami instruktorskimi "Złota Strzała" i im. Mieczysława Bema, grupującymi działaczy harcerskich o poglądach lewicowych i laickich.

W 1933 roku uzyskał maturę i odbył służbę wojskową w szkole podchorążych rezerwy. Rok później wstąpił na Wydział Chemii Politechniki Warszawskiej. Studiów nie ukończył, jednak zdobyta wiedza miała mu się przydać podczas działalności konspiracyjnej.

Podczas obrony Warszawy w 1939 roku walczył w szeregach Robotniczych Batalionów Obrony Warszawy. Awansował do stopnia podporucznika i otrzymał Krzyż Walecznych. Szybko przeszedł do konspiracji i wstąpił do lewicowej organizacji podziemnej PLAN (Polska Ludowa Akcja Niepodległościowa). W swoim laboratorium przygotowywał chemikalia używane w akcjach sabotażowych. Przetrwał rozbicie PLAN-u przez Gestapo w 1940 roku (dwa lata później wykonał wyrok na zdrajcy, który wsypał organizację).

Związał się z Szarymi Szeregami, gdzie zajmował się przede wszystkim szkoleniem. Z chemikaliów jego roboty korzystali harcerze z Małego Sabotażu, w tym legendarna drużyna "Zośki".

3 listopada 1942 roku Błoński został aresztowany, wraz z rodzicami i siostrą, w swoim mieszkaniu przez Gestapo. Znaleźli się na Pawiaku. Jan Błoński był poddawany okrutnym torturom, niczego jednak nie zdradził. Do legendy Podziemia przeszła odpowiedź, której miał udzielić gestapowcom: "Badaliście mnie różnie, lecz jeśli się wam zdaje, że drogą współczucia coś ze mnie wydobędziecie, to mogę wam tylko tyle powiedzieć, że możecie mnie w … pocałować". Zmarł w wyniku odniesionych obrażeń, jak już wspomnieliśmy, 8 lutego. Jego rodzice również zostali zamordowani. Siostra została wysłana do obozu koncentracyjnego w Lublinie, który przeżyła i po wojnie mogła złożyć zeznania.

Pośmiertnie Błoński został przedstawiony do odznaczenia krzyżem Virtuti Militari. Wniosek najprawdopodobniej utknął gdzieś w procedurach KG AK, formalnego rozkazu o przyznaniu krzyża brak. Dlatego też w różnych upamiętnieniach i publikacjach informacje na ten temat są rozbieżna, co oczywiście w niczym nie umniejsza zasług Błońskiego.

Zdjęcie za batalionzoska.pl