17 lutego

17 lutego

17 lutego 1865 roku na stoku Cytadeli odbyła się egzekucja powstańców styczniowych - ostatnia taka w Warszawie. Zginęli Emanuel Szafarczyk i Aleksander Waszkowski; o tym pierwszym już pisaliśmy w naszym kalendarzu, czas więc na drugiego.

Aleksander Waszkowski urodził się w 1841 roku w Tarnogrodzie na Lubelszczyźnie. Był synem niezamożnego, lokalnego rachmistrza, podjął jednak - nieukończone - studia matematyczne w Petersburgu. Już w wieku dwudziestu lat związał się z organizacjami konspiracyjnymi, a po wybuchu powstania został mianowany specjalnym agentem Komitetu Centralnego Narodowego.

W tej właśnie roli przeprowadził w samej Warszawie dwie akcje, które okryły go chwałą i pozwoliły awansować w strukturach podziemnego państwa. W lutym 1863 roku, odpowiednio ubrany wszedł do pałacu Komisji Przychodów i Skarbu i nieniepokojony przez nikogo wyniósł z niej komplet map sztabowych Królestwa. Urzędnicy, z właściwą rosyjskiej biurokracji uległością wobec autorytetów, uznali że najwyraźniej młodzieniec jest kimś ważnym i ma pełne prawo grzebać w rządowych sejfach.

W czerwcu zaś zagrał jeszcze wyżej; akcję nazwano "skokiem stulecia", którym inspirowali się później Piłsudski i jego koledzy z PPS. Tym razem Waszkowski przekonał dwóch wysokich urzędników Komisji, Janowskiego i Hebdę; zorganizował im ucieczkę za granicę i utrzymanie. Urzędnicy przekazali klucze i wskazali zaufanych woźnych.

6 czerwca rano Waszkowski, w urzędniczym mundurze, pojawił się w w tym samym pałacu Komisji Przychodów i Skarbu, w towarzystwie woźnych i geometry. Dorobione klucze jednak się połamały i trzeba było użyć cięższych narzędzi. Łup wywożono przez trzy dni (sic!) do konspiracyjnego mieszkania przy Krochmalnej.

Wywieziono około połowy skarbca Komisji, 3,6 mln rubli (24 mln złp.). Niestety, większość środków była w papierach wartościowych, których nie udało się spieniężyć, pozostało więc ok. 500 tys. rubli w gotówce - i tak niebagatelna kwota. 

W grudniu 1863 roku Waszkowski został naczelnikiem Warszawy. Nawet po rzeczywistym upadku powstania wydawał jeszcze rozkazy i odezwy, było to jednak podtrzymywanie iluzji. Nie miał w Warszawie stałego adresu; nocował w zabudowaniach przemysłowych na Solcu, a dnie spędzał w kawiarniach. Aresztowany został 19 grudnia 1864 roku i uwięziony w X Pawilonie.

Portret za Wikipedia Commons