22 lutego

22 lutego

„Więc jakieś życie świta przede mną. Dalej, łapmy je, pędźmy za nim, biegiem, biegiem!” - te słowa z fdramatu Szekspira pt. "Król Lear" okazały się ostatnimi słowami Tadeusza Łomnickiego - wybitnego aktora teatralnego, który zmarł na scenie 22 lutego 1992 roku podczas prób tej sztuki w Teatrze Nowym w Poznaniu.

Aktora pamiętamy zapewne głównie z roli Pana Wołodyjowskiego w pierwszych dwóch ekranizacjach powieści Henryka Sienkiewicza, grał Łomnicki jednak wiele więcej - w jego dossier znajdujemy 82 role teatralne, 51 ról filmowych oraz 26 w Teatrze TV i kilkanaście wyreżyserowanych sztuk. Aktor był również twórcą i dyrektorem Teatru na Woli, który powstał w roku 1976.

W epoce Gierka aktor dał się poznać jako dość zaangażowany politycznie, legitymację PZPR oddał wszakże w roku 1981 tuż po wprowadzeniu stanu wojennego. Wcześniej, mimo że władze widziały w Teatrze na Woli teatr "zdrowy ideologicznie" a sam Łomnicki był nawet członkiem KC PZPR, w granych za jego dyrektorowania sztukach można było znaleźć wiele odniesień do trudnych tematów. Miał Łomnicki również bogate życie rodzinne, żonaty był pięciokrotnie, jego bratem był scenarzysta i reżyser serialu "Dom", Jan Łomnicki, a jego synem operator filmowy, Jacek.

Grób aktora znajduje się w jednej z Alej Zasłużonych na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Zdjęcie za wiadomosci24.pl