24 lutego

24 lutego

Chociaż wydarzenie, o którym dziś piszemy wydarzyło się pod Warszawą, to jednak w dzisiejszej „Kartce z kalendarza” przeniesiemy się dosłownie o kilkanaście kilometrów za południowo- wschodnią granicę miasta. W przeszłość też nie cofniemy się zbytnio, bo zaledwie 22 lata do 24 lutego 1995 r. Wówczas to oficjalnie wyłączono pierwszy polski reaktor atomowy EWA znajdujący się w Instytucie Badań Jądrowych w podwarszawskim Świerku.

Reaktor został oddany do użytku w 1958 r. i przepracował rok rocznie ok. 3500 godzin. Konstrukcja reaktora była w całości efektem radzieckiej myśli naukowej i technologicznej, która została przekazana „bratnim narodom” po odwilży 1956 r. Co ważne urządzenie nigdy nie uległo żadnej awarii, co jest ewenementem na skalę światową.

Nazwa reaktora jest akronimem od słów: Eksperymentalny, Wodny Atomowy, które idealnie opisują jego istotę. EWA nigdy nie była bowiem używana do produkcji energii elektrycznej, czy też produkcji materiałów do broni nuklearnej. Podstawowym zadaniem reaktora było umożliwienie polskim fizykom jądrowym badań naukowych i eksperymentów. Pierwotnie moc cieplna wynosiła 2 MW, gdzie paliwem był wzbogacony do 10% uran, moderatorem i chłodziwem natomiast zwykła woda. W 1963 i 1967 reaktor modernizowano, m.in. zwiększając wzbogacenie paliwa (dodając również układy zwiększające bezpieczeństwo eksploatacji), w wyniku czego jego moc cieplna wzrosła kolejno do 4 MW i 10 MW. Reaktor w ramach badań był wykorzystywany do produkcji izotopów promieniotwórczych potrzebnych w medycynie, jak i przemyśle w kraju i zagranicą. Chociaż reaktor sprawował się bardzo dobrze z uwagi na zużycie jego komponentów koniecznym stało się jego wygaszenie, jak również zdemontowanie. Jednak w przypadku urządzeń tego typu jest to proces bardzo złożony rozłożony na co najmniej kilka lat. 24 lutego 1995 r. reaktor został wyłączony, zaś w 1997 r. rozpoczęto pierwszy etap jego demontażu, który trwał do 2002 r. Wówczas to usunięto z reaktora paliwo jądrowe oraz wszystkie substancje promieniotwórcze, których poziom aktywności może mieć znaczenie z punktu widzenia ochrony radiologicznej. Dalsze prace nie były prowadzone z uwagi na projekt adaptacji resztek reaktora, jako suchego przechowalnika wypalonego paliwa jądrowego.

Ilustracją dzisiejszego wpisu jest rewers banknotu 20 000 zł z 1 lutego 1989 r. autorstwa Andrzeja Heidricha, który projektuje polskie banknoty od kilkudziesięciu lat. Na awersie można podziwiać podobiznę polskiej noblistki Marii Skłodowskiej- Curie pionierki badań jądrowych. Rewers z kolej zawiera opisywany reaktor (jako jedyny w historii polskiego pieniądza (zdjęcie pochodzi ze zbiorów autora wpisu).