2 marca

2 marca

2 marca 1934 roku decyzją Ministra Spraw Wewnętrznych rozwiązano Radę Miejską i Zarząd Miejski Warszawy. Powodem tej decyzji było oficjalnie zapisanie w budżecie miasta kolejnej pożyczki inwestycyjnej na sumę 2,1 mln zł co miało spowodować w konsekwencji wzrost długów magistratu i niemożność ich obsługi. W rzeczywistości był to jednak jedynie pretekst mający służyć przejęciu władzy w Warszawie przez sanację.

Rok przewrocie majowym przewidziane były wybory samorządowe, które w Warszawie okazały się klęską dla nowego obozu władzy. W liczącej 120 osób Radzie Warszawy sanacja wzięła 16 mandatów i była w permanentnej opozycji, zwłaszcza że władzę w mieście wzięli endecy, przebrani za Beatę Szy..., pardon, twór o nazwie Gospodarczy Komitet Obrony Polskości Stolicy, a drugą siłą w Radzie była PPS, również wobec sanacji opozycyjna.

W roku 1933, po rozprawieniu się z opozycją w skali kraju, władza zabrała się za samorządy. W rządowej prasie zaczęły pojawiać się zatrważające dane o zadłużeniu miasta (na 80 mln zł, co było sumą wcale niemałą, choć należy pamiętać o fakcie, że 1933 to sam dołek kryzysu gospodarczego początku lat 30.), o przestępczości, włóczęgostwie, rosnącej liczbie bezdomnych, a za to wszystko winą obarczano rządzących. Nagonka prasowa była oczywiście przygrywką do tego co miało się stać w obliczu wprowadzonej w 1933 przez Sejm poprawki do ordynacji samorządowej, dającej ministrowi SW prawo do rozwiązania organów administracji terenowej, jeśli znajdzie jakieś nieprawidłowości. No i kwestią czasu było, kiedy takie nieprawidłowości się znajdą, tym bardziej, że władze Warszawy nie były święte - ważne stanowiska i kontrakty zdobywali ludzie związani ze środowiskami radykalnie prawicowymi jak Młodzieżą Wszechpolską czy endeckiego Stronnictwa Narodowego, a duża część inwestycji, jak nowe osiedla czy szkoły, były budowane głównie tam, gdzie profity z nich mogły czerpać osoby związane z władzą.

Zatem w dniu 2 marca 1934 mieliśmy rozporządzenie ministra, a już dzień później Warszawa poznała swojego zarządcę komisarycznego, nazwisko którego poznają Państwo już w jutrzejszym wpisie.

A wpis dzisieiszy ilustruje fotografia odwołanego dekretem Prezydenta M. St. Warszawy, Zygmunta Słomińskiego, za dzieje.pl